"Kiedy wojownikowi dzieje się krzywda, to zazwyczaj stroni od ludzi, by nie obarczać ich swoim cierpieniem. Jest to postępowanie dobre i złe zarazem. Pozwolić, aby w sercu powoli goiły się rany — to jedno. Natomiast na całe dnie pogrążać się w smutku, z obawy, by nie obnażyć własnej słabości — to całkiem inna sprawa. W każdym z nas istnieje i anioł i diabeł, a ich głosy są bardzo do siebie podobne. Wobec trudności diabeł przekonuj e, że łatwo nas zranić, a anioł prosi, byśmy zastanowili się nad sobą, i czasami musi włożyć swoje słowa w usta obcych ludzi. Wojownik utrzymuje równowagę pomiędzy samotnością i uzależnieniem od innych"
Paulo Coelho "Podręcznik Wojownika Światła"
Czasem człwoiek tęskni, do czegoś, co sam zostawił za sobą, z czym myślął, że udało mu się pozegnać... Czasem wraca pustka w sercu tak dotkliwa, jakiej nie czuł dotąd nigdy... Czasem wspomnienia biorą górę i wie, ze nie mozę nic na to poradzić, wpatruje sie w szybe jadacego samochodu i wie, że każdy kolejny kilometr to minuty i godziny jego życia, wie, ze wiele już czasu tak spędził i co najwazniejsze, wie ze to był piękny czas, który miną...
Człowiek wtedy sie zastanawia, kiedy zakładał maske, wtedy kiedy te chwile mijały, wtedy, kiedy się z życiem rozprawiał i zegnał czy teraz, kiedy syata się pokazać, ze dobrze mu z tym co ma i wale nie chce mu sie wracać do rzeczy, które kiedys lubił...
Czasem poprostu łatwiej nałozyć maske, żeby nie pokazywać, ze boli, że się nie podoba, ze chciało by sie siaść i płakać, bo życie leci w inną strone niż by się chciało...
I wiedzieć trzeba, że maske predzej czy puźniej zrzucić bedzie trzeba i spojrzec w oczy ludziom, którzy czekali, którzy się martwili, którzy wiedzieli... A moze nie wiedzą... Tym bardziej głupio bedzie powiedzieć, ze część naszego życia, to tylko dobra gra aktorska...
Jedno jest pewne, najtrudniej jest maske zdjać, żyć bez niej... Założyć maske to nie sztuka, każdy chciał by schować wszystko to, co im się nie podoba - trzeba sie uczyć kochać siebie i zmieniać się, nie ukrywać prawdziwe ja przed śwaitem i sobą samym...

"Dlaczego Toba rządzi gniew? Przed samym soba bronisz się.
Gdzie sie podziała tamta twarz madrego czlowieka?
Jakze wielkim głupcem musisz być żeby zmarnować własne dni pytam czy kiedys powiesz dość?
Pomysl... całe zycie grasz co Ty z tego masz? Tylko fausz...
Cała prawda Cię omija.
Całe zycie grasz co Ty z tego masz? Sam wiesz, pomysl...
Dobrze byłoby uruchomic sny moze los Ci będzie sprzyjać.
Całe zycie grasz gdzie masz swoja twarz no gdzie?
Nie rozumiem czego tu się bać głupio tak bez celu w miejscu stać.
Ile jeszcze czasu będziesz szedł po rozum do głowy?
Zachowujesz sie jak porzucony pies który nie wie gdzie jego miejsce jest jeszcze długo będziesz sam.
Więc pomysl... Całe zycie grasz co Ty z tego masz? Tylko fausz...
Cała prawda Cię omija
Całe zycie grasz co Ty z tego masz? Sam wiesz, pomysl...
Dobrze byłoby uruchomic sny moze los Ci będzie sprzyjać.
Całe zycie grasz gdzie masz swoja twarz, no gdzie?
Szymon Wydra "Całe Życie Grasz"